Czy inhalację można zrobić wieczorem?

Sezon jesienno-zimowy jest często utożsamiany z czasem, w którym łatwo zarówno o grypę, jak i o przeziębienie. Czynników, które wpływają na taki stan rzeczy jest wiele, a jednym z nich jest z pewnością praca kaloryferów w domach i blokach mieszkalnych. Trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie bez nich, zderzenie niskich temperatur panujących na zewnątrz oraz wysokich, z jakimi mamy do czynienia w domu, może być jednak problematyczne.

Problemy generowane przez nadmiernie wysuszone powietrze

Sezon grzewczy w naszych domach i mieszkaniach zwykle kojarzy się z nadmiernie wysuszonym powietrzem. Problem można próbować rozwiązać choćby inwestując w nawilżacze, należy jednak liczyć się z tym, że nawet to sprawdzone rozwiązanie nie musi wyeliminować go całkowicie. Suche powietrze może przy tym dość boleśnie dać się nam we znaki. Zwykle kojarzymy je z jedną z przyczyn infekcji obejmujących zarówno górne, jak i dolne drogi oddechowe. Lekarze nie mają jednak wątpliwości, że odpowiada ono także za reakcje alergiczne, przynajmniej niektóre problemy skórne, chroniczny ból głowy oraz problemy ze snem i koncentracją. Jak już wspomniano, nie ma jednego tylko sposobu ani na walkę z suchym powietrzem, ani na przeciwstawienie się jego konsekwencjom. Jednym ze sprawdzonych rozwiązań są jednak inhalacje, do których przygotowania wykorzystywana jest sól fizjologiczna. Można je przygotować w domowym zaciszu, a ich efekty są spektakularne tak w przypadku dzieci, jak i osób dorosłych.

W tym dziale  Profesjonalny lek na walkę z migreną

Inhalacje przed snem – czy to dobry pomysł?

Jedno z najważniejszych pytań odnoszących się do inhalacji z wykorzystaniem soli fizjologicznej dotyczy tego, czy można je robić wieczorem. Okazuje się, że wtedy, gdy mają one pomóc nam w uporaniu się z konsekwencjami suchego powietrza w pomieszczeniu, nie ma przeciwwskazań do ich wykonywania na noc.
Dzięki inhalacjom tuż przed snem można nawilżyć rzęski nosowe, a tym samym skłonić je do bardziej efektywnej pracy. Pozwoli to nie tylko na spokojniejszy sen, ale również na zabezpieczenie domowników przed atakami ze strony bakterii i wirusów. Oczywiście, najlepsze rezultaty przynoszą zabiegi wykonywane wieczorem, ale nie natychmiast przed snem. Zachowanie przynajmniej dwugodzinnego odstępu jest wskazane przede wszystkim dlatego, że sól fizjologiczna jest rozwiązaniem o właściwościach odksztuszających. Pozbycie się wydzieliny z pewnością poprawi jakość snu, warto jednak dać organizmowi nieco czasu, aby poradził sobie z tym wyzwaniem.

Czy wieczorne inhalacje są zawsze dobrym pomysłem?

O ile inhalacje z soli fizjologicznej można wykonać nawet dwie godziny przed snem bez obaw o ich negatywne konsekwencje, nie jest to reguła. W pewnych okolicznościach zakres godzinowy musi być nieco większy. Tak jest przede wszystkim wówczas, jeśli do przygotowania inhalacji są wykorzystywane składniki pobudzające, a także wtedy, gdy skutkiem ubocznym zabiegu może być podrażnienie gardła albo wrażenie jego suchości. Z inhalacjami na noc warto też wstrzymać się, gdy obserwujemy, że jednym z ich rezultatów jest zwiększone wydzielanie śliny.

W tym dziale  Czym zajmuje się rehabilitacja sportowa?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *